Rodzice przyprowadzili do mnie dziesięcioletnią dziewczynkę, prosząc o poradę. Dziecko pomimo ograniczania spożywanych płynów dość często (jeden – dwa razy
w tygodniu) moczyło się w czasie snu.
Dziewczynka w trakcie wizyty była zamknięta, małomówna. Pomimo ciepłego dnia miała bardzo wychłodzone kończyny. Rodzice oprócz problemu z moczeniem, skarżyli się na trudności w nawiązaniu serdecznego kontaktu z dzieckiem. (Czytaj dalej…)